sobota, 21 lutego 2015

SAL wiosenno-letni odsłona III

Dziś przedstawiam świeżo ukończony III fragmencik SAL-u. Są nimi piękne maleńkie różyczki (jedne z moich ulubionych kwiatów) oraz tulipanki.


 
 
I rzut na całość:
 
 
 
 
 

Ostatnio poszalałam troszkę i kupiłam sobie komplet ramek do haftu. Poszczególne boki są rozkładane dlatego można z nich otrzymać jedną większą i mniejszą ramkę
 
 
 
 
 
lub dwie duże
 
 
 
 
Tamborki różne już przetestowałam i te lubię najbardziej. Uważam, że mniej niszczą haft od tych skręcanych na śrubokręt i zdecydowanie jest mniej kłopotu z ponownym naciąganiem kanwy.
 
 

 
 

7 komentarzy:

  1. Hafcik bardzo ładnie się prezentuje :) przybywa.. :)
    Te ramki to fajne rozwiązanie, sama się tez nad nimi zastanawiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hafcik śliczny, cudne kolorki takie energetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obrazek z SALu uroczy...kolory jakże wiosenne :) Świetne zakupy, niech służą długo i pomagają przy hafceniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te hafty :) Pozwolisz, że zadam głupie pytanie - Co to znaczy SAL ? Jestem nie w temacie bo haftami się nie zajmuję, domyślam się, że to coś podobnego jak Candy, ale nie do końca? Czy może mnie ktoś oświecić? ;-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SAL to taka zabawa. W tym wypadku organizatorką jest Renata, która wybrała obrazek widniejący na bocznym pasku. Chętne osoby zapisują się, organizatorka wysyła wzór. Następnie każdy pokazuje swoje postępy w pracy (w tym wypadku do 5-go każdego miesiąca). Koniec jest przewidziany na czerwiec. Jeśli ktoś nie zdąży oczywiście żadnych sankcji nie ma :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  5. Wiosennie u Ciebie...Świetne zakupy,niech ułatwiają nam zadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny sal.
    Sama myślę nad takimi ramkami!

    OdpowiedzUsuń