piątek, 24 lipca 2015

Z nutką folkloru

 
Już kiedyś pisałam o moich zamiłowaniach do folkloru. Wzory są bajecznie kolorowe, zachwycające i takie nasze, polskie. Zobaczcie co listonosz mi przyniósł pewnego słonecznego dnia....



Powiem tak: wiedziałam, że miałam dostać niespodziankę ale oczekiwałam koperty bąbelkowej niewielkich rozmiarów.....tymczasem otrzymałam wielkie pudełko z przesyłką, a w środku same cudeńka i w dodatku pachnące lawendą, którą też uwielbiam

 


Zawartość to kupon materiału w stylu łowickim, woreczek z cudnie wyhaftowanym motywem, a w nim saszetka o zapachu lawendy i świeczka.
Dziękuję Agnieszko za to wyróżnienie! To najpiękniejszy prezent jaki dotychczas dostałam. Ściskam mocno! :)
Woreczek znalazł już swoje zastosowanie. Spełnia rolę etui na moje nowe szydełka (na temat pracy z nimi już niebawem!)


Wstyd mi tylko, że tak późno piszę post bo przesyłkę dostałam jakiś czas temu. Mam nadzieję, że Aga się nie obrazi wszak sezon urlopowy trwa więc i na bloga czasu nie było!
 
Przy okazji podzielę się kilkoma zdjęciami z koncertu jaki miał miejsce w moim mieście, a który odbył się w ramach XXXI Międzynarodowych Warsztatów Folklorystycznych organizowanych przez Centrum Kultury Młodych w Łodzi. Było to widowisko muzyczne, w którym zaprezentowały się zespoły folklorystyczne z Cypru, Ukrainy i Tajlandii. Prawie trzygodzinny koncert ukazujący tradycje i obrzędy ludowe z poszczególnych krajów przeniósł mnie w zaczarowany świat (no może z wyjątkiem Ukrainy, której muzyka i stroje są podobne od naszych). Podróż na Cypr czy Tajlandię póki co mi nie grozi tak więc miałam okazję zobaczyć i usłyszeć niesamowity koncert.
A zespoły prezentowały się tak (przepraszam za zdjęcia marnej jakości):
 
- zespół z Cypru
 


 
 
- zespół z Tajlandii
 


 
 
Na koniec występu Tajlandczycy zapraszali widzów na scenę do wspólnego tańca :)
 

- zespół z Ukrainy z najmłodszymi uczestnikami festiwalu:


 
 
 
Mam nadzieję, że znajdzie się chociaż jedna osoba, która dotrwała do końca ;) Miłego weekendu!

15 komentarzy:

  1. Niespodziankę dostałaś przepiękną :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, że dotrwałam :) Wszystko mi się podoba: i niespodziankowe prezenty (śliczny ten rustykalny hafcik) i szydełko, które mnie bardzo zaintrygowało i zdjęcia z koncertu - cóż za widowisko!

    OdpowiedzUsuń
  3. No nic tylko po cichutku zazdrościć ;))) Przepiękny materiał i torba. Pokrowiec na szydełka już podziwiałam u autorki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Folklor pomału wraca do łask...Też uwielbiam te całą kaskadę żywych kolorów !!!
    Miałam okazję być na koncercie zespołu z Ukrainy i byłam zachwycona, począwszy od strojów poprzez śpiew ,a kończąc na tańcach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same wspaniałości w tym wpisie zawarłaś. Cudny prezent, odlotowe szydełko i kolory ze sceny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful creations and lovely pictures of the dancers !!!
    Have a nice Sunday !
    Anna
    Sorry I can't follow you...I'm not on Google+...only on Google friends connect...

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu kolorowy zawrót głowy, prezenty i występy. Porymowałam sobie i gorąco pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezent jest super, też mi się podoba, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. E tam, naprawdę szału nie ma Joasiu. Ale bardzo się cieszę że i drobiazgi na coś się przydadzą:)
    Uwielbiam te barwne korowody tańcujących :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny prezent otrzymałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te wzory są super :) Piękne prezenty dostałaś :) Moje klimaty

    Zapraszam na mój blog, który niedawno powstał:
    http://hafcikixxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny prezent. Też lubię takie motywy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny prezent :-) lubię takie 😎😍

    OdpowiedzUsuń