niedziela, 11 października 2015

Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna...

Tymi słowami przywitała nas w jednej ze swoich piosenek Elżbieta Adamiak, która była gościem specjalnym VI Ogólnopolskiego konkursu Inspirujemy kolorem organizowanym przez firmę DMC. Niestety te słowa z piosenki chciałoby się zaśpiewać oglądając tylko kilka może kilkanaście prac zakwalifikowanych do konkursu. O ile mi wiadomo w jury nie zasiadła żadna profesjonalna hafciarka więc werdykt jest jaki jest ale o moich osobistych przemyśleniach będzie później.

Zacznę od wyróżnień. Przepraszam za jakość zdjęć ale kto był, ten wie, że oświetlenie uniemożliwia wykonanie w miarę ładnych zdjęć. Wyróżnione prace to:

- "Sarny w lesie"
 
 
- "Sosnowy bór" (zdjęcie pochodzi z FB)
 
 
 
- "Dojrzewanie" bardzo ładnie wykonany, zasługiwał na jedno z pierwszych miejsc
 


 
 
- "Letni bukiet"
 
- "Bzy" Obraz zaprezentowany na wystawie pionowo zamiast poziomo
 
 
 
- "Secret garden kolibry"

 
- "Jemiołuszka japońska" (zdjęcie zeskanowane z katalogu)
 
 
- "Kwiaty" (również z katalogu)
 
- " Maki" pięknie wykonany w technice haftu płaskiego
 
- "Poezja kolorów" Joanny z bloga "Mglisty sen". Niestety praca wetknięta w kąt. Przyznaję, że dopiero później na zdjęciach w aparacie ją dostrzegłam. Uważam, że nagrodzone prace powinny być przede wszystkim wyeksponowane.

 

Nagrody główne:
- miejsce III
"Kobieta w deszczu" na mnie wywarł średnie wrażenie, technicznie również
 

- miejsce II
"Haft perski z elementami Toledo"
- miejsce I
"Chwila zadumy" Obraz starannie wykonany i ładny. Zasługiwał rzeczywiście na nagrodę główną. Został wykonany na tkaninie do haftu typu hardanger.
 
A teraz o moich osobistych odczuciach....
Kiedy przeglądałam w domu na spokojnie wszystkie obrazy i ich autorów przeżyłam lekki SZOK bo okazuje się, że drugi obraz, który wykonała zwyciężczyni jest po prostu nie do przyjęcia. Zobaczcie sami i albo przyznajcie mi rację, albo wyprowadźcie z błędu (obraz ten na dole)
 
Oczywiście jeśli chodzi o tematykę obrazów nie ma co dyskutować bo jednego zachwycają wiejskie klimaty, drugiego kwiaty a trzeciego fantastyka ale uważam, że technika wykonania pracy powinna być decydującym kryterium w ocenie, a tak nie było. Nie chcę absolutnie nikogo krytykować bo wiem, że każda praca nawet źle wykonana, mała czy duża kosztowała wiele pracy i wysiłku ale jeśli jest to konkurs to należałoby naprawdę docenić dobrze wykonane prace.
Oprócz zaprezentowanego wyżej "Dojrzewania" podobały mi się również takie prace jak:
- "Jezioro Sacantage" (na dole zdjęcia) Dla mnie najpiękniejszy haft na wystawie a nawet nie wyróżniony
 
 
 
- "Ty i ja" piękne równiutkie krzyżyki na drobnej kanwie
 
 
- "Noc w sadzie"
 
- "Różany ogród" śliczny
 

 
- "Mandale" z kolibrami, ważkami i motylami z równiusieńko wszytymi koralikami
 
 

- "Lady Leona"
 
- seria DFEA Ani
- ogromny sampler Eli
 
 
- "Róże w wazonie" i "Róże bukiet"
 

- "Pokaz mody" też był bardzo starannie wykonany
 
- "Błękitne tancerki" Chagi i "Zakochana Wenecja"
 
- "Nova" Joanny. Rzeczywiście wzór skomplikowany, robi wrażenie.

Na koniec jeszcze wspomnę, że było mi miło poznać osobiście Chagę i Joannę. Krótko bo krótko ale zamieniłyśmy kilka słów. Pozdrawiam Was serdecznie :)


17 komentarzy:

  1. Dziękuję za relację. Z nagrodzonych i wyróżnionych prac podoba mi się najbardziej Dojrzewanie. Ciekawe jakie kryteria były brane przy ocenie prac.
    Zastanawia mnie też jak jury, w którym nie było profesjonalnej hafciarki nagradzalo prace ? Ale zdaje się, że to nie pierwszy raz kiedy nie zgadzamy się z werdyktem jury.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful creations !!!!!!
    Have a nice day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością obejrzałam Twoją fotorelacje. Każdy ma inny gust i tylko ten kto haftuje wie ile to kosztuje pracy i wysiłku. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam wszystkie prace, nie znam się na hafcie, ale prace Joanny bardzo mi się podobają, może dlatego, ze widziałam je na blogu i szkoda, że wyniki konkursu są takie, a nie inne. Lady Leona jest też bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za relację.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieki za fotorelację. Prezentacja haftów za azybka naprawdę irytujaca. Kilka haftów wpadło mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tez byłąm pod wrażeniem tego nie nagrodzonego jeziora, niestety nie mogę pokazać u siebie, bo prześwietliłam zdjęcie...Szkoda, ze się nie spotkałyśmy, pozdrawiam i zapraszam na fotorelację u mnie ;-) Ciekawe czy będziesz miec podobne spostrzeżenia?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak to jest jak w jury zasiądą amatorzy i oni raczej kierują się: podoba się -nie podoba się ,a już o technice czy precyzji wykonania nie maja zielonego pojęcia ! Widzę ,że było dużo ładnych prac mnie do gustu przypadła praca"Ty i ja " :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Większość prac bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam tylko godzinę na obejrzenie wszystkich prac. Połowy nawet nie widziałam, ale cieszę się, że w ogóle coś się dzieje w temacie haftu. Można podejrzeć co tworzą inni, technikę. Do "dojrzewania" wracałam 2 razy. Nie mogłam się napatrzeć na technikę, choć wzór zupełnie nie w moim guście. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam za bardzo czasu ale dwa razy przeleciałam się po wystawie. Warto się wybrać na taką wystawę właśnie po to żeby zobaczyć co inspiruje innych, co trzeba jeszcze zmienić w swojej technice i móc podyskutować o pracach. No to do następnej edycji! :)

      Usuń
  10. Szkoda że nie udało nam się na siebie natknąć :(

    Zdjęcia było naprawdę ciężko zrobić...okna od zachodu i słońce powodowało że okna odbijały się w szybach dzielących nas od haftów :/ Do tego ciasne boksy...ja nie mogłam sobie pozwolić na czekanie aż ilość oglądających zmniejszy się do tego stopnia, że będzie można zrobić sensowne zdjęcia :(
    Twoje prace były piękne Asiu...szkoda że żadna nie przypadła do gustu jury :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na następnej edycji natkniemy się na siebie. Właściwie rozpoznałam tylko Asię z Mglistego Snu a to dlatego, że dostała nagrodę. Mnie się udało chwilę porozmawiać z Chagą i Joanną ale z Elą też już nie...
      Ania, Twoje prace też bardzo dobrze wykonane....myślę, że każdej hafciarce, która zna swój warsztat i wie, że jako tako pracuje było przykro, że prace nie zostały w ogóle dostrzeżone. Moje były jedne z mniejszych ale autorce Jeziora Sacantage współczuję chyba najbardziej. Mnie ta praca powaliła a nie dostała żadnego wyróżnienia.

      Usuń
  11. Trochę prywaty - my wyróżniliśmy pracę Joanny Fundowicz - Słoneczki :)
    www.nadodatek.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie no, nie wierzę :( Jak to możliwe , że przegapiłam taką imprezę w moim mieście ?
    Na szczęście wystawa jest czynna do 10 listopada to zdążę obejrzeć te cuda na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej zazdroszczę Ci tego spotkania z Chagą i Joanną :)
    A jeśli chodzi o szok, który przeżyłaś... cóż, nie wiem, jak obraz wygląda technicznie, bo na podstawie zdjęcia nie potrafię tego ocenić, ale ja właśnie ten obraz typowałam na zwycięski :D Tak jak piszę, chodzi mi wyłącznie o wybór wzoru. Jak widać, każdy ma swoje upodobania :)

    OdpowiedzUsuń